Kradł, kradł… Zapłacił w sklepie kradzioną kartą i wpadł! Teraz 50-letniemu złodziejowi grozi do 10 lat za kratkami

Policjanci z Przemętu zatrzymali mężczyznę, który włamał się do jednego z domów w Osłoninie. Złodziej „wpadł” po tym, jak posłużył się w sklepie skradzioną kartą płatniczą. Za popełnione przestępstwo grozi mu do 10 lat więzienia.

24 sierpnia br. funkcjonariusze Posterunku Policji w Przemęcie przedstawili zarzut kradzieży z włamaniem 50-letniemu mieszkańcowi Osłonina. Łupem przestępcy padła gotówka oraz karta bankomatowa.

Mundurowi wpadli na trop przestępcy dzięki czujności jednej z ekspedientek sklepu, w którym mężczyzna robił zakupy. Sprzedawczyni zwróciła uwagę na to, że mężczyzna reguluje należność kartą z danymi personalnymi kobiety, co wzbudziło podejrzenie, że została ona skradziona.

Policjanci, którzy uzyskali informację o tym incydencie pojechali do miejsca zamieszkania pięćdziesięciolatka i zatrzymali go. Przesłuchanie delikwenta okazało się jednak niemożliwe, ponieważ w jego  organizmie znajdował się niemal promil alkoholu.

Podczas złożonych następnego dnia zeznań mężczyzna przyznał się do kradzieży karty, wyjaśnił też okoliczności, w jakich wszedł w jej posiadanie. Policjanci ustalili, że kilka dni przed zatrzymaniem mężczyzna włamał się do budynku mieszkalnego w Osłoninie. Wcześniej przez krótki czas obserwował dom swojej ofiary. Gdy zorientował się, że nie ma w nim nikogo postanowił to wykorzystać.

Mężczyzna dostał się do wnętrza wypychając drzwi balkonowe. Po splądrowaniu jednego z pomieszczeń ukradł znalezione tam 400 złotych oraz wspomnianą już kartę płatniczą.

Jeszcze tego samego dnia część pieniędzy wydał na artykuły spożywcze, papierosy i alkohol. W ciągu kilku kolejnych dni wydał całość skradzionej gotówki. Wtedy postanowił zrobić zakupy płacąc za nie kartą, co w konsekwencji doprowadziło do jego zatrzymania.

Amator cudzej własności niebawem stanie przed sądem. Kara z jaką musi się liczyć to od roku do 10 lat pozbawienia wolności. Wojciech Adamczyk/ RKG