Triumf Krzysztofa Rutkowskiego. Sąd uznał, że nie złamał prawa. Rutkowski zapowiada podjęcie kroków prawnych

Wczoraj 09 maja 2019 roku, przed Sądem Rejonowym w Sieradzu odbyła się rozprawa z powództwa cywilnego kobiety i jej partnera, która oskarżyła Krzysztofa Rutkowskiego o zniesławienie i pomówienie. Kobieta dwa dni przed sprawą telefonicznie zapraszała różnych dziennikarzy do sieradzkiego Sądu, twierdząc, że Krzysztof Rutkowski został uznany za winnego.

btr

rbt

Jak się okazało była to pierwsza wokanda w tej sprawie, w celu rozpoznania wniosku przez Sąd Rejonowy. Powódka twierdziła, że ona i jej partner zostali pomówieni podczas briefingu prasowego zorganizowanego przez Krzysztofa Rutkowskiego kilka miesięcy temu przed Komendą Powiatową Policji w Sieradzu.

Ostatecznie sąd jednak odrzucił wszystkie wnioski dowodowe powodów, umarzając sprawę. Podczas odczytywania wyroku Pani sędzia Marzena Świtała stwierdziła, że nie doszło do naruszenia prawa na podstawie art 212 K.K przez Pana Krzysztofa Rutkowskiego i jego klientki.

Warto w tym miejscu dodać, że mimo zapewnień telefonicznych powódki, iż będzie ona dostępna dla dziennikarzy po rozprawie i odpowie na wszystkie pytania odmówiła nam wypowiedzi do kamery oraz nie odpowiedziała na jakiej podstawie twierdziła, jeszcze przed rozprawą, że Krzysztof Rutkowski został już uznany winnym przez sieradzki sąd twierdząc, że nic takiego nie mówiła choć dziennikarze mają dowody w postaci nagrań jej rozmów telefonicznych, które z nimi prowadziła. Wyrok nie jest prawomocny.

Po ogłoszeniu wyroku Krzysztof Rutkowski oświadczył, że przeciwko autorce aktu oskarżenia wystąpi na drogę sądową z własnym aktem oskarżenia, który złoży w Sądzie Rejonowym dla Łodzi – Śródmieście w VI Wydziale Karnym.