Informacje i wydarzeniaUwaga Policja!

Przyjechali do pracy. Zostali wciągnięci w system zależności – 9 zatrzymanych w Wielkopolsce za handel ludźmi

Policja zatrzymała 9 osób. 8 trafiło do aresztu

Policjanci z Komendy Wojewódzkiej Policji w Poznaniu, działając we współpracy z Prokuraturą Okręgową w Poznaniu, zatrzymali 9 osób podejrzanych o handel ludźmi. Decyzją sądu 8 z nich zostało tymczasowo aresztowanych.

Śledczy przedstawili zarzuty z art. 189a Kodeksu karnego. W przypadku potwierdzenia winy przez sąd, podejrzanym grozi kara do 20 lat pozbawienia wolności.

Sygnał od dwóch osób uruchomił śledztwo

Sprawa zaczęła się od zgłoszenia do fundacji pomocowej. We wrześniu ubiegłego roku dwóch obywateli Kolumbii poinformowało, że mogli zostać wykorzystani w ramach zorganizowanego mechanizmu pracy przymusowej.

Z uwagi na miejsce działania grupy sprawą zajęli się funkcjonariusze pionu kryminalnego i dochodzeniowo-śledczego KWP w Poznaniu. Przez kilka miesięcy prowadzono czynności operacyjne, które pozwoliły ustalić osoby podejrzewane o udział w procederze oraz sposób jego funkcjonowania.

Mechanizm: obietnica pracy i ukryty koszt wejścia

handel ludźmi Wielkopolska zatrzymanie policja podejrzani pieniądze dowody

Z ustaleń śledczych wynika, że osoby związane ze sprawą miały rekrutować pracowników w Kolumbii – głównie wśród osób w trudnej sytuacji materialnej.

Proces zaczynał się od ogłoszeń w internecie lub kontaktu przez osoby przebywające już w Polsce. Następnie pojawiali się tzw. „koordynatorzy”, którzy organizowali przelot do Europy.

Ten etap często wiązał się z powstaniem zobowiązań finansowych. Koszty podróży miały być później potrącane z wynagrodzenia. W praktyce oznaczało to wejście w zależność jeszcze przed rozpoczęciem pracy.

„Domy przejściowe” i dokumenty, których nikt nie tłumaczył

Po przylocie cudzoziemcy trafiali do tzw. domów przejściowych. Tam oczekiwali na przydział pracy.

Jak ustalili śledczy, podpisywane były dokumenty w języku polskim – często bez ich wypełnienia i bez wyjaśnienia treści. Osoby przyjeżdżające nie znały języka, nie rozumiały zapisów i nie miały realnej możliwości weryfikacji warunków.

Z czasem okazywało się, że zakres obowiązków odbiega od wcześniejszych ustaleń.

Praca po kilkanaście godzin i ograniczona kontrola nad własną sytuacją

Według ustaleń policji, osoby pokrzywdzone pracowały głównie w branży spożywczej i przetwórstwie.

Czas pracy miał sięgać kilkunastu godzin dziennie. Zatrudnienie odbywało się bez wymaganych badań lekarskich i szkoleń BHP. Wynagrodzenie było niższe niż wcześniej deklarowane.

Bariera językowa oraz brak znajomości realiów funkcjonowania w Polsce powodowały, że pracownicy pozostawali w dużym stopniu zależni od osób organizujących ich pobyt i zatrudnienie.

Zatrzymania za handel ludźmi i zabezpieczone środki

Do zatrzymań doszło 21 kwietnia na terenie Wielkopolski. Wśród podejrzanych znajdują się obywatele Polski, a także jedna osoba z Kuby i jedna z Kolumbii.

Podczas działań funkcjonariusze zabezpieczyli ponad 200 tys. złotych oraz 50 tys. dolarów w gotówce. Zajęto również telefony, komputery, dokumentację oraz – jak poinformowano – podrobione pieczątki lekarskie.

Na obecnym etapie postępowania ustalono 14 osób, które mogą być pokrzywdzone.

Sprawa pozostaje rozwojowa

Śledczy podkreślają, że postępowanie ma charakter rozwojowy. Oznacza to możliwość ustalenia kolejnych osób pokrzywdzonych oraz ewentualnych dalszych działań procesowych.

Żródło: Policja Wielkopolska