[VIDEO] Czy na policji w Nowej Rudej doszło do wycieku informacji? Biuro Rutkowski zawiadamia Komendę Główną Policji.

Wczoraj, czyli na dobę przed zaplanowanym przeszukaniem posesji w Ludwikowicach w gminie Nowa Ruda, właściciel z użyciem koparki rozpoczął wydobywanie zabytkowej rzeźby. Skąd wiedział, że musi to zrobić przed planowaną akcją policji?

Biuro Rutkowski kilka tygodni temu wskazało Komendzie Powiatowej Policji w Kłodzku precyzyjnie miejsce  ukrycia zabytkowej rzeźby. 

Dodatkowe zgłoszenie obejmowało również skradzione znaczki filatelistyczne oraz nielegalną broń.

Całość związana jest też z przetrzymywaniem 5-letniego dziecka wbrew postanowieniom sądu. Szerokie zawiadomienia w każdym z tych zakresów dotarło do Prokuratury Rejonowej w Kłodzku.

Kiedy pytaliśmy o tę sprawę, dwa tygodnie temu Rzecznik Prasowa Kłodzkiej Policji odpowiedziała, że całość objęta jest tajemnicą.

Tymczasem wczoraj, czyli na dobę przed zaplanowaną na dziś akcja,  na miejscu ukrycia zabytkowej rzeźby pojawiła się koparka. Na dołączonym do niniejszego tekstu filmu widać jak rozpoczęła odkrywanie wierzchnich partii gleby.

Biuro Rutkowski, do którego dotarła ta informacja, miało problem by połączyć się z oficerem dyżurnym policji w Kłodzku. Nasza redakcja również nie mogła się dodzwonić ani do oficera dyżurnego ani porozmawiac Rzecznik prasową ani z panią prokurator prowadzący to postępowanie.

Ostatecznie prawidłowo zawiadomiona policja przybyła na miejsce. Na filmie widać radiowozy, które otoczyły teren wykopaliska.

Funkcjonariusze rozpoczęli wielogodzinne czynności jak się później okazało również w obecności tak małego dziecka. Obecna na miejscu matka nie mogła doprosić się jego wydania.

Policja została na tym terenie całą noc. Dziś kontynuowane są wykopaliska poszukiwania pozostałych zabytków które mogą być tu zakopane.

– Uzyskaliśmy informację ,że mogło dojść do wycieku informacji ze strony jednego z funkcjonariuszy policji pracującego w tym rejonie – przekazuję Krzysztof Rutkowski, który od kilku miesięcy wspiera kobietę w procesie odzyskiwania dziecka.

– Powiadomiliśmy o tym Biuro Spraw Wewnętrznych Komendy Głównej Policji wczoraj wysyłając oficjalną notatkę w tej sprawie. To jest absolutny skandal żeby policja ostrzegała osobę wytypowana do przeszukania o dacie wykonania tych czynności – dodaje Rutkowski.

Dziś kontynuowane są policyjne działania. Również matka próbuje wdrożyć w życie postanowienia sądowe które zapadły na jej korzyść w sprawie dziecka.