Jest piątek, jest Pan Bogdan. On, sąsiadka żona i złoto
Dziś Pan Bogdan w swój sposób łączy fakty z ostatniej nocy. Pełnia, wilki i złoto. Tradycyjnie przechodzi od słowa do słowa i nie przestaje flirtować z sąsiadką, mimo iż żona w domu ciągnie wilka do lasu.
