Krzysztof Rutkowski szuka Marcina Romanowskiego. Kieruje zespół do Kiszyniowa
Krzysztof Rutkowski szuka Marcina Romanowskiego i rozszerza działania prowadzone w związku z poszukiwaniem Marcina Romanowskiego. Zespół ma pracować w stolicy Mołdawii i sprawdzić informacje wskazujące na Naddniestrze jako możliwe miejsce pobytu byłego wiceministra sprawiedliwości. Nadal obowiązuje ogłoszona wcześniej nagroda w wysokości 10 tysięcy dolarów. Dotychczas nie potwierdzono jednak, że Romanowski rzeczywiście przebywa na terenie separatystycznego regionu Mołdawii.
Zespół Biura Rutkowski ma działać w Kiszyniowie
Krzysztof Rutkowski zapowiedział skierowanie swoich ludzi do Kiszyniowa. Jak wynika z informacji opublikowanych przez „Super Express”, do zespołu pracującego w Mołdawii ma dołączyć również sam właściciel Biura Rutkowski.
Działania mają polegać na zbieraniu i weryfikowaniu informacji dotyczących możliwego miejsca pobytu poszukiwanego. Sprawdzany ma być przede wszystkim trop naddniestrzański, ale brane są pod uwagę także pozostała część Mołdawii oraz Słowacja. Krzysztof Rutkowski szuka Marcina Romanowskiego i zapowiada prowadzenie rozpoznania i śledztwa dziennikarskiego, a następnie przekazanie dokonanych ustaleń właściwym organom ścigania.
Prywatne biuro nie ma uprawnień Policji ani możliwości przeprowadzenia ekstradycji. Może jednak docierać do informatorów, weryfikować zgłoszenia, ustalać miejsca i osoby związane z poszukiwanym, a następnie przekazywać zgromadzone informacje służbom.
Naddniestrze jest tropem, a nie potwierdzonym miejscem pobytu
Podejrzenia dotyczące Naddniestrza pojawiły się po wpłynięciu do Sądu Okręgowego w Warszawie wniosku Marcina Romanowskiego o wydanie listu żelaznego. Według informacji Polskiej Agencji Prasowej przesyłka została nadana z Naddniestrza. We wniosku Romanowski miał oświadczyć, że przebywa w Tyraspolu i jest gotowy stawić się przed polskim sądem lub prokuratorem, jeżeli będzie mógł odpowiadać z wolnej stopy.
Naddniestrze formalnie stanowi część Mołdawii, jednak faktycznie pozostaje poza kontrolą władz centralnych tego państwa. Region posiada własne struktury administracyjne i siłowe, a na jego terenie stacjonują rosyjscy żołnierze. Z tego powodu prowadzenie czynności poszukiwawczych oraz współpracy prawnej jest tam znacznie trudniejsze niż w pozostałej części kraju.

Samo nadanie przesyłki z Naddniestrza nie dowodzi jednak, że Romanowski osobiście przebywał lub nadal przebywa w tym regionie. Dokument mógł zostać wysłany przez inną osobę.
Prokuratura Krajowa poinformowała 18 sierpnia, że nie posiada procesowego potwierdzenia pobytu podejrzanego pod wskazanym adresem w Tyraspolu. Według uzyskanych wstępnie danych Romanowski w ciągu ostatnich pięciu lat nie przekraczał oficjalnej granicy Mołdawii. Nie potwierdzono również, aby przekraczał granice Rumunii lub Ukrainy.
Prokuratura skierowała w tej sprawie Europejski Nakaz Dochodzeniowy do organów rumuńskich oraz wniosek o międzynarodową pomoc prawną do Prokuratury Generalnej Mołdawii. Organy tych państw mają ustalić, czy Romanowski przebywał na ich terytorium i w jaki sposób mógł dostać się do Naddniestrza.
Prokurator zajął negatywne stanowisko wobec wydania listu żelaznego. Nie jest to jednak jeszcze rozstrzygnięcie sprawy, ponieważ decyzję podejmuje Sąd Okręgowy w Warszawie.
Krzysztof Rutkowski szuka Marcina Romanowskiego
Marcin Romanowski pozostaje objęty krajowym listem gończym oraz Europejskim Nakazem Aresztowania. ENA umożliwia zatrzymanie poszukiwanego na terytorium państw Unii Europejskiej i rozpoczęcie procedury przekazania go polskim organom.
Europejskiego Nakazu Aresztowania nie należy utożsamiać z czerwoną notą Interpolu. Prokuratura Krajowa informowała wcześniej, że Interpol odmówił opublikowania takiej noty wobec Romanowskiego.
Według Prokuratury Krajowej były wiceminister sprawiedliwości jest podejrzany o popełnienie 19 przestępstw w śledztwie dotyczącym nieprawidłowości w Funduszu Sprawiedliwości. Romanowski kwestionuje legalność prowadzonych wobec niego działań. Sprawa nie została prawomocnie osądzona, a podejrzanego obejmuje zasada domniemania niewinności.
Nagroda w wysokości 10 tysięcy dolarów pozostaje aktualna
Biuro Rutkowski ogłosiło nagrodę za informacje prowadzące do ustalenia miejsca pobytu Marcina Romanowskiego już na początku czerwca. NaszaWielkopolska.pl informowała o tym 3 czerwca 2026 roku.
Obecne działania w Mołdawii stanowią kolejny etap poszukiwań, natomiast deklarowana nagroda w wysokości 10 tysięcy dolarów pozostaje w mocy. Krzysztof Rutkowski szuka Marcina Romanowskiego i ma zostać przyznana za wiarygodną i możliwą do zweryfikowania informację, która bezpośrednio pomoże ustalić aktualne miejsce pobytu poszukiwanego.
Informacje można przekazywać przez całą dobę pod numerem alarmowym Biura Rutkowski:
+48 600 007 007
Biuro Rutkowski deklaruje zachowanie poufności danych informatora.

