Informacje i wydarzeniaNa sygnale

Luka w systemie bezpieczeństwa: Marynarze ujawniali wrażliwe dane przez smartwatche.

Dziennikarze „Le Monde’a” ujawnili poważną lukę w systemie bezpieczeństwa bazy marynarki wojennej Ile Longue w Breście na północno-zachodnim wybrzeżu Francji. W bazie tej stacjonują cztery łodzie podwodne o napędzie nuklearnym, z których każda może przenosić aż 16 pocisków atomowych. Afera dotyczy marynarzy, którzy nieświadomie upubliczniali wrażliwe dane dotyczące tych strategicznych jednostek za pomocą smartwatchy i aplikacji sportowej Strava.

Personel bazy, liczący przeszło 2 tysiące osób, musi przejść rygorystyczne procedury bezpieczeństwa, takie jak skanowanie twarzy oraz oddanie telefonów przed wejściem na teren bazy. Jednakże, smartwatche mogli zachować przy sobie, co okazało się piętą achillesową całego systemu.

Smartwatche, nawet bez połączenia z telefonem i internetem, mogą gromadzić dane. Treningi marynarzy i oficerów na terenie bazy były rejestrowane przez te urządzenia, a po powrocie do domu dane te były automatycznie przesyłane do aplikacji Strava. Na podstawie interwałów między treningami można było wywnioskować, ile czasu trwał patrol poszczególnych okrętów podwodnych.

Wielu marynarzy używało swoich prawdziwych imion i nazwisk oraz miało publicznie dostępne profile na Stravie. Dzięki temu dziennikarze „Le Monde’a” byli w stanie zidentyfikować kilku z nich. Gazeta alarmuje, że ta luka w zabezpieczeniach stworzyła poważne zagrożenie dla bezpieczeństwa narodowego. Wrogie państwo mogło poznać cykl i daty patroli łodzi nuklearnych i wykorzystać te informacje do zablokowania wyjścia z portu w Breście poprzez rozmieszczenie tam swojej łodzi podwodnej.

Francuska marynarka wojenna przyznała, że sytuacja jest „problematyczna”, jednak zapewniła, że nie stanowi poważnego ryzyka. Wojskowi podkreślili, że sprawa nie wpłynie na funkcjonowanie bazy w Ile Longue.

źródło / foto : polskieradio24.pl