Informacje i wydarzeniaLife and Style

Joanna Liszowska o roli pediatry w „Szpitalu św. Anny”: To największe aktorskie wyzwanie w mojej karierze

W serialu „Szpital św. Anny” Joanna Liszowska gra Kaśkę Hajduk, pełną empatii pediatrę, która łączy intensywną pracę z wychowaniem trójki dzieci. Choć to nie jej pierwsza duża rola, aktorka nie ukrywa, że ta postać wymaga od niej szczególnego zaangażowania – nie tylko emocjonalnego, ale i technicznego.

– Rola lekarki to dla mnie ogromna odpowiedzialność. Muszę brzmieć i wyglądać wiarygodnie – mówi Joanna Liszowska. – Fachowe słownictwo medyczne, procedury, dynamiczne sceny – wszystko musi być dopracowane do perfekcji.

Medyczne terminy, dzieci na planie i emocjonalna presja

Lisowska przyznaje, że przyswajanie specjalistycznych pojęć oraz odgrywanie czynności medycznych są trudniejsze niż mogłoby się wydawać. Na szczęście może liczyć na wsparcie profesjonalnych konsultantów medycznych obecnych na planie.

– To ogromna pomoc. Dzięki nim wiem, jak poprawnie wykonać badanie czy podać lek – tłumaczy.

Choć rola przynosi satysfakcję, aktorka nie ukrywa, że byłaby zestresowana, gdyby w realnym życiu musiała udzielić pierwszej pomocy. – Pamięć aktorska jest krótka. Po scenie muszę robić miejsce na kolejne kwestie – dodaje.

Dziecięcy pacjenci? Trudni, ale wdzięczni współpracownicy

Największym wyzwaniem na planie okazują się jednak… dzieci.

– Maluchy nie grają na zawołanie. Trzeba stworzyć im przestrzeń, w której czują się bezpiecznie. Czasem jedna scena wymaga ogromu cierpliwości i czułości – mówi Liszowska.

Postać, w którą się wciela, to lekarz z powołania – potrafi wesprzeć rodziców i delikatnie przekazać trudne informacje. Dzięki temu zyskała sympatię widzów.

Praca pod presją – zarówno na planie, jak i w domu

Zdjęcia do serialu są wymagające – wiele godzin na planie, medyczne sekwencje, dynamiczne sceny i napięcie.

– Po dniu zdjęciowym czuję, że mój umysł ma swoją wyporność. Muszę się mocno koncentrować, by nie pogubić się w medycznym chaosie – wyjaśnia.

Liszowska podkreśla, że – podobnie jak jej bohaterka – również poza planem jest przede wszystkim mamą. To właśnie macierzyństwo nadaje rytm jej życiu i wpływa na decyzje zawodowe.

– Jestem bardzo zadowolona z tego projektu. Czy coś nowego się szykuje? Możliwe. Ale każdą decyzję zawodową muszę podejmować z uwzględnieniem mojej najważniejszej roli – mamy – podkreśla.

W „Szpitalu św. Anny” obok Joanny Liszowskiej występują również Jolanta Fraszyńska, Marta Wierzbicka, Julia Kamińska i Ada Szczepaniak. Serial można oglądać od poniedziałku do środy o 17:40 w TVN.