Sebastian Karpiel-Bułecka: Sylwester na scenie i intensywny rok z Zakopower
Wokalista Zakopower podkreśla, że ostatnie tygodnie grudnia oraz początek stycznia będą dla niego niezwykle pracowite. Zespół ma w planach szereg koncertów zarówno z autorskim repertuarem, jak i z kolędami oraz pastorałkami, które od lat cieszą się dużym zainteresowaniem publiczności. Dodatkowo artysta będzie jedną z gwiazd „Sylwestrowej Mocy Przebojów” organizowanej przez Polsat.
„Grudzień i początek nowego roku to dla nas zawsze czas intensywnej pracy. Gramy koncerty świąteczne, kolędy, a także nasze standardowe występy. Kocham scenę i możliwość spotkania z publicznością, dlatego z niecierpliwością czekam na te wydarzenia” – mówi Sebastian Karpiel-Bułecka.
Nie zabraknie także występu w sylwestrową noc. Wokalista zdradza, że po kilku latach przerwy od pracy w tym dniu, powróci na scenę, aby razem z widzami Polsatu powitać nowy rok. Tegoroczna impreza odbędzie się w Toruniu, a wśród zaproszonych artystów znaleźli się m.in. Natalia Nykiel, Doda, Kayah, Maryla Rodowicz, Dawid Kwiatkowski oraz Golec uOrkiestra.
„Sylwestra spędzę w Toruniu, występując podczas wielkiej imprezy Polsatu. To dla mnie coś nowego, bo przez ostatnie lata wybierałem rodzinny czas w tym dniu. Cieszę się jednak na tę zmianę, bo scenę traktuję jak swój żywioł” – podkreśla artysta.
Sebastian Karpiel-Bułecka angażuje się również w inne projekty muzyczne. Niedawno ukazała się piosenka „Kwiaty” nagrana w duecie z Anią Dąbrowską, która już zdobywa popularność w radiowych rozgłośniach. Artysta przyznaje, że z zainteresowaniem obserwuje, jak utwór zostanie odebrany przez słuchaczy.
„Nasza piosenka z Anią Dąbrowską to coś, co mnie bardzo cieszy. Pracuję z wieloma utalentowanymi ludźmi, a ‚Kwiaty’ to przykład projektu, który powstał z pasji i serca. Teraz czas, by piosenka zaczęła żyć swoim życiem” – mówi.
Rok 2025 zapowiada się dla Zakopower bardzo intensywnie. Artysta, oprócz działalności koncertowej, zasiada również za stołem jurorskim w nowej edycji programu „Must Be The Music”, gdzie ma okazję wspierać młode talenty na ich drodze do sukcesu.
„Wszystko wskazuje na to, że w najbliższych miesiącach nie będę zbyt często w domu, ale to dobrze – uwielbiam swoją pracę i każde spotkanie z publicznością jest dla mnie wyjątkowym przeżyciem” – podsumowuje Sebastian Karpiel-Bułecka.
Źródło:newseria.pl

